Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu [Mt 6, 16-18]. Słowa, które słyszeliśmy w środę popielcową odnoszą się nie tylko do 40 dni Wielkiego Postu. Czy zastanawiałeś się nad swoją postawą codzienną, jak bardzo posępny, posępna jesteś. Kiedy ostatni raz twoja twarz była uśmiechnięta, rozpromieniona. Modlisz się codziennie przyjdź królestwo Twoje jako w niebie tak i na ziemi. Jesteś królewiczem w ziemskim królestwie Boga. To największy powód do radości. Nie można dzielić się radością z innymi, podczas gdy w twoje serce się nie raduje.

Przyjmij więc postanowienie, choćby na te 40 dni, albo choćby na 7 dni, że będziesz uśmiechnięty, radosny, wdzięczny Bogu za najmniejsze radości: poranną kawę, dach nad głową, bliską osobę obok, pracę, każdy oddech, bicie serca... Idź za głosem św. Pawła: Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was [1 Tes. 5,16-18]